/  START /  alleycat? , critical mass , coś jeszcze , kontakt , linkiALLEYCATY - klasyfikacje , ecmc2004/
7 LAT KASPIO


 
Sobota 8 Września 2007
Królewska 27 godzina 17:00
CREW:
KASPIO


 

 
FOTKI Trafiora:
http://picasaweb.google.com/trafi...
& FILM by Trafior:
http://pl.youtube.com/watch?v=k...

 
Img01 Img02 Img03 Img04
Img05 Img06 Img07 Img08
Img09 Img10 Img11 Img12
Img13 Img14 Img15 Img16
Img17 Img18 Img19 Img20
Img21 Img22

 

1. BRODA (1)
--  BANDIT
3. SOKÓŁ (2)
--  STAHU (Kraków)
5. MRÓWA (3) łatacz gumy 1sze miejsce :)
--  JACA
7. ?KAMIL 186 (4)
-- KERMIT
9. K-48 (5)
10. KONRAD (6)
11. ?
12.
13.
14. PIKI (10)
15. MAGDA(MG) (11)
16. GI (12) łatacz gumy 2gie miejsce
17.
18.
19. SZYMON (15)
Zainteresowanych proszę o podawanie  pozycji jaką Paulus wpisał Wam  na manifest, to wrzucę ją tutaj.
Info zamieszczać w komentarzach i najlepiej z dołączonym skanem manifestu na meila :) Paulusa wtedy poproszę o ekspertyze grafologiczną ;)
Profilaktycznie zapobiegając niepotrzebnym stresom - zastrzegam, że według numeracji Paulusa było to tak: Borda,Bandit - 1poz, Sokół, Stah - 2poz, Mrówa, Jaca - 3poz. itd...
 


07.09.2007 godz. 08:48 IP ...15.98
Nick: Tomek43 E-mail:
Znów będzie dezinformacja na punktach, spuszczanie powietrza (jakby to była codzienność) i loteria którą stroną mostu pojechać (jednym się uda a drudzy zostaną zdyskwalifikowani lub będą musieli oszukiwać a oszustwo im ujdzie)!
Przykłady: większość rocznic kaspio i alleycat przed tegorocznymi mistrzostwami ??????CarKillers


07.09.2007 godz. 21:53 IP ...37.174
Nick: blantek E-mail: bla77@o2.pl
życie chłopaku...

08.09.2007 godz. 22:53 IP ...68.245
Nick: ..::: &RU\'s :::... E-mail: costamcostam@usunto.com.pl
dziękuję za mile przyjecie i pozdrawiam, kaspio tez ;)

09.09.2007 godz. 00:20 IP ...36.228
Nick: trafior E-mail:
fotki
http://picasaweb.google.com/trafior/7RocznicaKaspioAlleycat


10.09.2007 godz. 09:41 IP ...130.189
Nick: trafior E-mail:
i film
http://pl.youtube.com/watch?v=ka924f0aoq8


10.09.2007 godz. 16:24 IP ...152.90
Nick: Rafał W. E-mail:
"Kurwa, a tak dobrze szło!"
:]


11.09.2007 godz. 06:10 IP ...191.183
Nick: piki E-mail:
'there is nothing amazing, just the norm....'

11.09.2007 godz. 19:03 IP ...118.195
Nick: bandit E-mail:
ja nie wiem, trzeba być tłukiem żeby zorganizować taki wyścig, w którym szanse mają tylko kurierzy z min. 5-letnim stażem, i to jeszcze najlepiej w kaspio. ja rozkminiłem góra 1/3 tych pojebanych zagadek. gratulacje

11.09.2007 godz. 22:04 IP ...37.174
Nick: blantek E-mail: bla77@o2.pl
tłukiem to jesteś ty bandit bo tylko 1/3 ty ch pojebanych zagadek rozwiązałeś!

12.09.2007 godz. 00:03 IP ...82.92
Nick: bandit E-mail:
pomyśl chłopaku też czasem o innych, zwykłych osobach które chcą się pościgać. bo tacy taż przyjeżdżają. i jak ma taki rozwiązać te wasze kaspiowe chore szyfry. wyścig pod kaspio. bo tacy ciency jesteście że dajecie sobie nawzajem fory.

12.09.2007 godz. 23:07 IP ...99.88
Nick: PAULUS E-mail:
Fory? Z Kaspio to nikt nie startował w alleyu...

13.09.2007 godz. 12:42 IP ...103.170
Nick: sokol E-mail:
paulus a jednk. ja stratowalem, i to przez te "fory" pryjechalem za banditem( to pewnie przez ten gupi i beznadziejny rower na jakim jezdze, jak to sie nazywa, ostry bieg? czy jakos tak) bo taki jestem lecz, ze jak sa fory to i tak ogarnac niebylem w stanie:P
i dziekuje , ze te "fory" byly tylko dlamnie ahh! ohh! czuje sie zaszczycony i bije sie w klate, ze nie wygralem...


13.09.2007 godz. 13:53 IP ...5.79
Nick: bandit E-mail:
nie problemem jest zrobić głupi wyścig, problemem jest zrobić wyścig w którym każdy ma równe szanse. i tylko o to mi chodzi. a u was wyścig jest adekwatny do nazwy

13.09.2007 godz. 22:26 IP ...37.174
Nick: blantek E-mail: bla77@o2.pl
czyli?

13.09.2007 godz. 22:26 IP ...37.174
Nick: blantek E-mail: bla77@o2.pl
kaspio 7 lat?!

13.09.2007 godz. 22:56 IP ...101.23
Nick: Paulus E-mail:
He he, Bandit, zadziwiająca frustracja jak na kogoś , kto ten wyścig wygrał do spólki z Bartkiem, na dalszych pozycjach przyjechali Sokół, Mrówa, Jaca czyli ci co zwykle więc można przypuszczać, że jak by nie było zagadek to kolejność by była podobna, czyż nie?

13.09.2007 godz. 23:47 IP ...85.10
Nick: bandit E-mail:
kolejność może i tak. ale mi cały czas chodzi o to, że po prostu w waszych rajdach dajecie szansę tylko kurierom, i to tym z długim stażem, a to jest niesprawiedliwe. jakbym ja robił rajd, to nikogo bym nie wyróżniał. organizator nie pomyślał, ze większość zupełnie nie ma pojęcia o co biega w tych zagadkach

14.09.2007 godz. 00:07 IP ...37.136
Nick: Kmicic E-mail:
Musze zgodzić sie z Banditem. Wprawdzie nie startowałem w alleyu ale na zdjęciach były manifesty i musze przyznać, że nie miałem pojęcia o co chodzi w tych zagadkach. Kurierem nie jestem, ale lubię sobie czasem z Wami pojeździć na takich imprezkach.
Pozdro.


14.09.2007 godz. 15:12 IP ...7.117
Nick: k-48 E-mail:
witam ja na manifescie mam 5 miejsce!a mnie tam nie ma?

14.09.2007 godz. 20:08 IP ...191.183
Nick: piki E-mail:
Ja mam wpisane 10.

16.09.2007 godz. 13:21 IP ...31.239
Nick: bartekbrodamessenger E-mail:
A JA WAM CHŁOPAKI Z KASPIO - DZIĘKUJĘ! ALLEY BYŁ ZROBIONY PODE MNIE. CZUŁEM SIĘ ŹLE I WYGRAŁEM TYLKO DZIĘKI ZNAJOMOŚCI SEKRETÓW KASPIOWCÓW, BO TAM KIEDYS PRACOWEŁEM. ALLEY KASPIO WYGRAŁ RENEGAT Z KASPIO. DZIĘKI, BLANTEK. NIE MA JAK SZARA SIEĆ. POZDRO DLA UKŁADU!!!

16.09.2007 godz. 23:08 IP ...101.21
Nick: Paulus E-mail:
Dopiero teraz spojrzałem na skany i muszę przyznać, że mimo bycia kurierem z 6 letnim stażem w Kaspio to połowy bym nie zgadł z tych zagadek, hahaha, także szacunek dla tych co znaleźli drogę do mety!

17.09.2007 godz. 00:16 IP ...246.221
Nick: jaca E-mail:
Niezła parodia :)
Bandit? Los tych pokrzywdzonych przez rzekomo nie sprawiedliwe zasady tak mocno cie poruszył, że postanowiłeś złożyć takie "przemiłe" życzenia naszemu 7 letniemu solenizantowi?: "tłuk", "cienias"?
Wybiórcze to wyczulenie, trochę tak jak by słoń w składzie porcelany z uradowanym ryjem przyniósł w trąbie jedną ocalałą filiżankę:>
Nie wiem.. ja np. nie chciał bym więcej oglądać takiego łosia na swoich urodzinach : > Znaczy się słonia :)

Czy Pan, aby już nie przedawkował, rajdy całkiem przyćmiły cały horyzont? Forma zwrócenia uwagi, jeśli nawet słusznej jest w tych okolicznościach dużym nietaktem, jeśli nie skrajnym buractwem :>
Jeszcze coś tak niemrawo zacząłeś sugerować, że te "niesprawiedliwe" zasady są adekwatne do nazwy alleycata. Czyli że co? alleye Kaspio są synonimem niesprawiedliwości? Nieźle.. No, ale jak by nie dokończyłeś -ubierając w końcu swoje zrzędzenie w obronę - nie kurierów, co chcą się pościągać.

Hehe, jeśli większość nie wiedziała, o co chodzi w tych zagadkach to, ta większości wobec siebie miała równe szanse:) Także z tego, co piszesz wynika, że alley był generalnie sprawiedliwy. A całkiem tej sprawiedliwości by się stało zadość gdyby wydzielono dwie kategorie – wśród kurierów pierwsze miejsce, Bartek, a wśród amatorów Ty :)

Może ten stres, złość kierowana w stronę organizatorów oraz brak 5 letniego doświadczenia w kurierce jest sygnałem.. że przydał by się jakiś detox? Albo zamiast alleycatmi lepiej już zająć się grą w bierki? : )

Alleycat – wyścig kurierski, początkowo organizowany przez kurierów i dla kurierów, prawda? Jednak zawsze każdy był na nich mile widziany. Wiec, jeśli teraz organizuje taki alleycat raz na jakiś czas firma kurierska to nie dziwne, że sięga do swoich źródeł i robi ukłon w stronę kurierów. Dla mnie dla kuriera te szyfry były bardzo zdrowe, smakowite a co więcej niektóre bardzo śmieszne. Goście powinni z pokorą przyjąć te zasady. Oraz po po poprzednich Alleyach Kaspio można się było spodziewać, w jakiej i ten będzie formie, jakoś to nikogo nie odstrasza i nie odstraszało.
Po co Bandit się zmusiłeś do tych tortur i wystartowałeś?...No i jak się przekonałem w praktyce (czasem jak mi się zdarzy ciebie łyknąć – wtedy też spotykają ciebie zaskakujące przeciwności losu :) ...to złej baletnicy przeszkadza nawet rąbek u spódnicy;)


17.09.2007 godz. 18:28 IP ...5.245
Nick: bandit E-mail:
nie wiem co ty gościu mówisz do mnie. jeśli jakiś solenizant mógł być urażony, to ewentualnie paulus, ale pod jego adresem absolutnie nic nie mówiłem, i nic do niego nie mam. widzę jacuś ze przesiąkłeś już kaspiową propagandą.

18.09.2007 godz. 14:53 IP ...15.98
Nick: tomek43 E-mail: tomek43wck@tlen.pl
Oj tak jacuś nam wsiąknął, to już drugi raz Jacku jak czytam takiego formatu twoją wypowiedź i szczerze mnie one przerażają! Najpierw żałowałem że mnie nie było ale teraz się ciesze, bo to przecież "Niezła parodia :)" To nie jest tylko problem Alleycatów organizowanych przez Kaspio ale prawie wszystkich. Tak zwane nowoczesne wyścigi kurierów są tak bardzo skomplikowane i łatwe w oszukiwaniu że aż zniechęciły część ludzi do przychodzenia na nie. Ja na przykład tęsknie za klasycznymi wyścigowymi wtorkami. Jestem na prawde wkurzony na federacje kurierów IFBMA że nie raczyli już po raz drugi poinformować odpowiednio wcześniej kiedy organizują GlobalGutz2005 i2007.Tak GlobalGutz2007 już się odbył

18.09.2007 godz. 15:04 IP ...15.98
Nick: tomek43 E-mail: tomek43wck@tlen.pl
Sorki limit wypowiedzi 700znaków!
Na stronie IFBMA info o GlobalGutz ukazało się 9lipca kiedy ja główny organizator byłem na urlopie w Helsinkach a wyścig odbył się w piątek(idiotyzm!) 13lipca. Nie miałem nawet szans żeby przekazać komuś organizacje! Zresztą muszę jednak pochwalić naszych za organizacje CMWC2004 w Warszawie - myślem że to były najbardziej zjebane mistrzostwa ale Bazylea a przedewszystkim Dublin - to był dopiero burdel. Na nowych "Alleycatach" bardziej chce mi się pić browar i ze wszystkiego mieć polewke niż się ścigać!
A propo: Bandit skoro nie skumałeś punktów to jak wygrałeś? Znów Messengery jechały zespołowo??? Zrób sam albo Messengery zróbcie wkońcu własnego Alleycata


18.09.2007 godz. 15:18 IP ...15.98
Nick: tomek43 E-mail: tomek43wck@tlen.pl
Jak ktoś jeszcze chce to ja z przyjemnością zoorganizuje GlobalGutz2007 w Warszawie. Co prawda nie ma sensu mierzyć czasu bo to już nigdzie nie będzie liczone ale jestem otwarty na propozycje. Czekam na info jaki termin by wam pasował. W gre wchodzą przedewszystkim sobotnie wieczory. Ostateczny termin wybiorę poprzez największą ilość chętnych uczestników, np 29września. Pozdrawiam i zapraszam Kaspio też

18.09.2007 godz. 15:43 IP ...15.98
Nick: tomek43 E-mail: tomek43wck@tlen.pl
U nas jak w polityce, heheeh

18.09.2007 godz. 18:28 IP ...88.22
Nick: bandit E-mail:
Mapej. Pozdrawiam. Jak wygrałem?- jak to jak? Najlepszy jestem to i wygrałem:) I już nie jestem Messenger. Jeżdze na własne konto. A zrobię alleya jak się w końcu przestane ganiać z Mrówą. Pozdrów żonę

18.09.2007 godz. 20:57 IP ...15.98
Nick: tomek43 E-mail: tomek43wck@tlen.pl
To zróbcie Alleya razem z Mrówą i wszyscy będziemy mieli dwóch konkurentów mniej, odpisz kiedy chcesz GlobalGutz. pozdrów Agnieszke

19.09.2007 godz. 22:01 IP ...44.37
Nick: Rafał W. E-mail:
Nie muszą robić alleya, wystarczy Mrówę i Bandita na punktach postawić ;)

I jedna prośba panowie - rozluźnijcie trochę poślady, bo podziałów mamy już jakby ciut za dużo i nie potrzeba więcej. Wszak fajnie jest wypić browarka we wspólnym gronie i nie trza tego psuć...


19.09.2007 godz. 22:06 IP ...15.98
Nick: tomek43 E-mail: tomek43wck@tlen.pl
ooo i z tym panem tego browarka z miłą chęcią wypije, a do Żyrardowa się piszę. Może zrobimy GlobalGutz na odcinku Zachodni>Żyrardów???

19.09.2007 godz. 22:56 IP ...126.101
Nick: bandit E-mail:
proponuje śniegowego globala. by brnąć w śniegu:)

21.09.2007 godz. 10:06 IP ...37.156
Nick: lbv E-mail:
Z socjologicznego punktu widzenia :) caly spór można opisać w dwóch wymiarach. 1) ściganie/zabawa 2)impreza ekskluzywnie kurierska/impreza otwarta. Na alleyu nie byłem, ale z opisu wydaje mi się, że reprezentował on opcję zabawową z jednej strony (zagadki) i byl "ukłonem w stronę kurierów" z drugiej. Bandit natomiast plasuje się, mam wrażenie, na zupełnie przeciwstawnej pozycji - raczej ściganie i równe dla wszystkich. Różnica w związku z tym, istniałaby już na poziomie zalożeń. Może wystarczy na wstępie zapowiedzieć, czego mozna ogólnie oczekiwać i tym samym uniknąć ewentualnej frustracji niektórych uczestników?

22.09.2007 godz. 12:15 IP ...196.103
Nick: Leonidas E-mail:
A kiedy ktoś zrobi ALLEYCATA dla zmotoryzowanych???????

22.09.2007 godz. 16:37 IP ...70.159
Nick: bartekbrodamessenger E-mail:
jak tam bandit? pochwal się, chłopaku, co robisz? a pro po messenger to stan ducha a nie przynależność do company. ty nigdy specjalnie chyba nie kochałeś tej roboty w przeciwieństwie do mnie. ja lubię to, co robię a nie tylko alleycaty. pozdro dla wszystkich

26.09.2007 godz. 21:55 IP ...232.13
Nick: yawooh E-mail: mikee81@poczta.fm
hahaha to nieźle się dzieje w wawie paradoks pewnie następnego dnia wszyscy zapomnieli o wyścigu i komentarzach pozdro z krakowa kakbym czytał forum z tuskiem i kaczynskim na czele mam nadzieje ze chociaz imprreza po wyscigu sie udała:)

26.09.2007 godz. 21:59 IP ...232.13
Nick: yawooh E-mail: mikee81@poczta.fm
teraz te manifesty przeczytałem odjechane troche nie przypominam sobie zebym dostał kiesyś kopetre z adresem w stylu zagadki przeciez nie o to chodzi w tej pracy ma byc konkret na rower i jaaaaaazdaaaa:)

26.09.2007 godz. 22:01 IP ...232.13
Nick: yawooh E-mail: mikee81@poczta.fm
pozdrowienia dla kaspio za 7lat(pozotawiając alleya z boku)

27.09.2007 godz. 14:12 IP ...37.156
Nick: lbv E-mail:
Ma rację yawooh.
Jeszcze raz - jedni lubią luz, zabawę i "styl", inni spięcie i ogień. Uczestnictwo kontra wynik. Ja wolę wiedzieć, że jeśli przegrałem, to ze względu na mniejszą łydę, a nie z powodu zawikłanego manifestu. Poza tym opis "hardcorowy wyścig kurierski" do czegoś zobowiązuje. Marzy mi się flow w prawdziwym ruchu, a nie tylko weekendowa jazda po niezamkniętych ulicach. Nikomu jednak nie zabraniam bawić się tak, jak ma na to ochotę. Ostatecznie wyjście jest jedno - jeżeli jest grupa stęskniona za czymś prostszym i szybszym - pokażmy że się da i tyle.


05.10.2007 godz. 12:30 IP ...91.84
Nick: sokol E-mail:
wiesz IBV z tego co mnie sie wydaje, to alleycat niejest wyscigiem na "wieksza Łyde" lecz na orjetacje i znajomosc mista. a na Łydy sa piekne i wspaniałe klasyczne wyscigi kolarskie ktorych w polsce niebrakuje, a wiez mi,ze tam jest dopiero hardkor! swoja droga nazwa,ze" hardkorowe wyscigi ..."na górze stony jest bezsensy, sory jaca bij mnie jak lubisz, ale potem ludzie wypisuja odwołujac sie do tego hasla. a gdzie te foty, te filmy, ze ten hardkor widac, gdzie to? zaduzo dziwnych akcji narasta woklul tej formnie zabawy( tak bij mnie znowu,ze tak to nazywam)wiecej zdrowego dystansu polecam, niepotrzeba recepty, ani skierowania od lekarza. pzdro

06.10.2007 godz. 09:47 IP ...178.18
Nick: jaca E-mail:
Zgadzam się z Sokołem, co do tego że istota alleycata to kurierski nos do strategicznego zaplanowania trasy, znajomość miasta. Choć trudno go zweryfikować jeśli jedzie się dużą grupą.. ten co nie zna trasy siada na ogon a potem np. łyka na ostatnich metrach, wtedy łyda się liczy – patrz szkoła Bandita ;)
Nikogo nie biłem (jeszcze) i nie lubię bić.. widzę że jakiś żal masz do mnie.. wylej go śmiało, oddaj, walnij mnie może Ci przejdzie. Jeśli moje tamte dawne płonne wywody jakoś Cie dotknęły to sory.. ale chyba w nich widać że nie mam nic do Ciebie i odnosiły się tylko do twoich słów.. bo cóż miał bym mieć, życzył bym wszystkim tylko więcej takich pozytywnych ludziów jak ty.

Słuchaj a co to dla Ciebie jest hardcor.. jak on wygląda? Da się go sfotografować? Powiedz tylko gdzie i kiedy to się zaczaję i mu cyknę zdjęcie ; ) i będzie miał zapewnioną rozkładówkę na całą stronę zaraz, pod napisem hardcor :)

Według mnie daleko nie trzeba szukać, na głównej masz dwa linki ;)
Film: - http://www.youtube.com/watch?v=dtw9J56sw0w&eurl=
Zdjęcie: - http://www.alleycat.waw.pl/xEcmc2004/Kaskader.htm

Wybacz ale jestem ostatnią osobą która odpowiada za to jak pan x czy y interpretuje moje słowa. Tak samo nie odpowiadam za twoje nie mam pojęcia skąd wzięte zniesmaczenie z powodu nazwy, myślę że jest bardzo powierzchowne, nie przyłożyłeś się i nie wgłębiłeś w temat tak mimochodem krytykując. No i mnie w sumie zagięło… czyli że to wszystko przeze mnie, moja wina , moja bardzo wielka wina.. to zło tkwi i wypływa z tej bezsensownej nazwy strony? :)

Hardcorowe Kurierskie Wyścigi Rowerowe... no cóż ja mam inne zdanie co do tej nazwy. Uważam że jest genialna w swojej prostocie, idealnie trafia w sedno i naprawdę w swoim przeogromnym przebłysku inteligencji na większe wyżyny w życiu bym się nie wzbił;)

A w twoim postrzeganiu jej jako bezsensowna - ja widzę po prostu że nie czaisz blusa.

Troche mi to wygląda na czepnięcie się tak na siłe – to tak w ramach zdrowego dystansu? A nie łatwiej ukręcić łeb hydrze – zaczynając od dociekań powodów tego irracjonalnego powoływania się na nazwę strony. Co ma kurcze obchodzić jakiegokolwiek organizatora nazwa tej strony.. co za bzdura, kogo i do czego ma zobowiązywać i na czym to ma polegać...
Alleycat - to wystarcza i z definicji wyznacza jakieś ramy i ewentualnie może zobowiązywać.

Widzisz to co chcesz widzieć, nie wiem dlaczego hardcor kojarzy się Tobie z czymś negatywnym. No i jaki masz hardcor na klasycznych wyścigach kolarskich, pokaż mi jakieś zdjęcia :) Bo ja tam widzę tylko nudne cięcie w trupa aby do przodu na komfortowej zamkniętej dla ruchu prostej trasie.. Jeśli jest tam jakiś hard, to na innym poziomie nie umywającym się do tego z alleycata.

Hardcor dla mnie to jest ten prosty cel na starcie i poczucie że dałem z siebie wszystko na miecie. Niezależnie od zajętego miejsca. Ale oczywiście im jest bliższe początkowych tym milej.

To "Red Light go" w przeróżnych konfiguracjach. Poczucie na co się mogę zdobyć i ile energii wyzwolić . Grupowe/samotnie pokonywanie skrzyżowań, rond, ulic, mostów.. w przeróżnych kombinacjach - na skuśkę .. po ósemce, trójkącie.. po placach policjanta.. to grzanie grupą np. około 10 osób jerozolami nie, nie, nie z prądem. To jest dopiero wysokie napięcie ;)

Po co zdjęcia, filmy, dowody :) To się ma w sercu to się ma w nogach i płucach.. wylewa się z potem kiedy dojedziesz na metę i sączysz broo.. opowiadając jaką miąłeś hrdcorową jazdę.. albo tym razem było kiepściutko i słuchasz z wypiekami na twarzy relacji innych wariatów którzy cudem dojechali w jednym kawałku.
To wpadnie dużą watahą do pabu, restauracji, na pocztę na peron siejąc ogromny zamęt a czasem przerażenie : ) Gonitwa z ochroniarzami po supermarkecie z przytroczoną do plecaka napompowaną prezerwatywą..
I wiele, wiele innych akcji... Oj Sokól don’t you feel it??.. oww..:/ my poor litel baby :>

Gdy są jakieś niejasności, niedopracowania.. a co za tym idzie chamskie protesty jak ten powyżej - to chętnie powtórzę za Sokołem, zabawa, zabawa.. a nie sraczka i wylewanie pomyjów na organizatorów.
Coraz częściej się zastanawiam nad wypieprzeniem ze strony całego tego działu - klasyfikacje.

No ale Sokół o co chodzi? ja też alleycat uważam za zabawę... ale z elementem rywalizacji, i nie zgodzę się nigdy na profanację w stylu że alleycat to TYLKO zabawa – i nie jakieś tam debilne ściganie.

Panie Lbv... pan chyba też nie czai blusa.. mi zawiły manifest nie przeszkadza w dobrej zabawie.. wtedy można też liczyć na pokaźną dawkę wrażeń. Startowałem w alleyach w Kraku Gdańsku i Przemyślu... nie znając kompletnie miasta. Choć z Przemyślem dzięki organizatorom czułem się jak u siebie ;)
Było nieźle oj było.
Proszę mi wyjaśnić do czego zobowiązuje ta nazwa? I kogo zobowiązuje.. Dla mnie ona wyraża tylko i wyłącznie klimat i atmosferę.. każdy może sobie go zapewnić wedle swoich potrzeb i możliwości, hardcorowa zabawa tak też można ten klimat podsumować.. a ja cóż przecież jestem sofciarzem – przez szacunek do tych szczególnie dawniejszych wymiataczy nie mogłem nazwać tej strony Sofciarskie kurierskie wyścigi rowerowe :)

I tak jak myślałem na początku umieszczając tą nazwę.. że może stać się solą w czyimś oku, że oprócz tego że jest chwytliwa, według mnie magnetycznie przyciągająca to i jednocześnie prowokacyjna.

Bo jak to jakiś lamus przypisuje sobie miano hardkorowca.. a ja to co niby gorszy? :)) Haha spodziewałem się tego, tzn jakiegoś czepnięcia się.. może to nie jest dosłownie takie, hmm ale czyżby nie tym podszyte? ; )

Z tym się ściera chyba każda idea, pomysł, zawsze się znajdą jacyś oponenci, tak jak to było np z WCK. Rożne głosy zaczęło się słyszeć jakieś oczernianie, wieszanie psów. Szczególnie przez zakompleksionych watażków widzących sam szpan i manifestacyjną elitarność. Co zresztą i jest.. i powiem że to nawet bardzo przyjemne.. :) ale to nie wszystko, jest dużo dużo więcej o czym miałem już okazje pisać na kurierpl. pozdro


06.10.2007 godz. 23:27 IP ...191.183
Nick: piki E-mail:
jaca, myslales kiedys zeby zajac sie zawodowo pisaniem? :)
A propos lansu, marzy mi sie kurtałka wck. Jest jakas szansa jeszcze? Moze ma ktos w dobrym stanie moj rozmiar? :>


07.10.2007 godz. 16:32 IP ...230.205
Nick: jaca E-mail:
Kiedyś jedna taka piękna Gweendolin powiedziała mi, że mam styl pisania podobny do pewnego znanego pisarza ;> Nie uwierzyłem jej.
No ale już po twoich słowach Piki moje lica pokryła paląca czerwień i jak tylko ochłonę zaraz biorę się za pisanie VIII części Harrego Pottera :)

Tymczasem trwają pertraktacje z jednym z dużych banków dotyczące kontraktu reklamowego. Hasłem kampanii będzie: „Nazwa tej strony jest bez sensu - jak lokata ;)”
Także już właściwie zarabiam na "pisaniu" muszę tylko odpalić jakąś prowizję współautorowi :>


08.10.2007 godz. 21:48 IP ...196.70
Nick: Leonidas E-mail:
;-)to wszystko w/w jest naprawde dobre.Zaglądam sobie poczytać i jestem pod wrażeniem energii i zapału wszystkich piszących źle na alleycaty(lepiej było energicznie pojechaći myśleć). A osobiście uważam że organizator może robić alleycata jak mu się tylko podoba i jak chce i gdzie chce etc.a jak się komuś niepodoba to niech po prostu NIE STARTUJE i już.To jak podpisanie umowy bez uprzedniego zapoznania się z nią i czepianie się potem że mamy jakąś karę do zapłacenia czy coś.

10.10.2007 godz. 20:21 IP ...231.212
Nick: roberto E-mail:
Czesc wszystkim! Jestem spoza branzy i tylko przygladam sie dyskusji. Mam tylko jeden komentarz. Warszawa jest jedynym miastem europejskim,. a w paru juz jezdzilem na rowerze, gdzie to ja wyprzedzam gosci z torba na plecach, a nie oni mnie. Widac tu nie trzeba sie spieszyc i pewnie to jest odpowiedz na wasze rozterki.

10.10.2007 godz. 21:18 IP ...191.183
Nick: piki E-mail:
to fakt :> zawsze jak mam jakis rower na widoku to staram sie dogonic, a z kuriersami to najmniejszy problem (chociaz od paru dni i ja jezdze z torba ;) )

11.10.2007 godz. 10:31 IP ...196.70
Nick: BARTEKBRODA E-mail:
ROBERTO,DROGI CHŁOPCZE! JAK JESTEŚ TAKI KOZAK TO ZAPRASZAM NA ALLEYA. A CO DO KOLESI Z TORBAMI NA OSTRYCH WIĘKSZOŚĆ Z NICH TO WCALE NIE KURIERZY, TYLKO TACY KOLESIE JAK Z NICH. PRZYJDŹ NA ALLEYA I POKAŻ JAK DOBRY JESTEŚ, BO UWIERZ MI KURIER W PRACY A NA WYŚCIGU TO ZUPEŁNIE DWIE INNE SPRAWY. TYLKO ŁOŚ ZAPIEPRZA W PRACY KIEDY NIE MUSI. PRZEMYŚL TO SOBIE. PRZYDA SIĘ W ŻYCIU.

11.10.2007 godz. 14:10 IP ...252.152
Nick: roberto E-mail:
Koledzy mi mowili, ze im szybciej sie jezdzi, tym wiecej sie zarabia i slamazarny kurier to jakies takie nienaturalne, a alley to odwzorowanie codziennej pracy, ale ja tam sie nie znam, szara mysza jestem, nie zaden kozak. Na alleya chetnie przyjde, jak bedzie jakis w dzien powszedni, bo weekendy spedzam z rodzina.

11.10.2007 godz. 21:47 IP ...191.183
Nick: piki E-mail:
Hihi, bylo i o mnie ;)wlaszcza w zime wygladam jak rasowa podroba kuriera, Rafal, daj mi znowu pare kursow ;) Nie drapcie sie dziewczyny.

14.10.2007 godz. 21:18 IP ...196.68
Nick: B.O.G.U.S.Z E-mail:
piki dawaj dawaj wszyscy jesteśmy spostrzegani jako lewusy ;( my chcemy więcej kursów a Roberto może pojeździć na ogonie przez dwa dni to zobaczy jak to wygląda . A dalej nie organizuje się alleycatów w dzień powszedni bo nikt po za lanserami się tam nie zjawi bo każdy chce odpocząć po pracy . (TRZYMAJ SIĘ RAMY I SPÓDNICY MAMY)

17.10.2007 godz. 15:17 IP ...196.98
Nick: Leonidas E-mail:
JACA zrób lepiej osobne forum czy coś na temat:jak należy jeżdzić w Wawie na rowerze, samochodem i skuterem, potem dla tych co jeżdżą z torbą i plecakiem itd.bo widac forum alleyowe zamienia sie w poradnik kurierdki - hihihihihi

17.10.2007 godz. 22:53 IP ...253.4
Nick: jaca E-mail:
Leonidas jest forum:
http://www.alleycat.waw.pl/xforum/main.php
Po co nowe forum jak wystarczy założyć nowy wątek, możesz sam go rozpocząć (zarejestrować nick też możesz) szczególnie jeśli masz jakieś cenne rady na temat tego jak jeździć :)

Leonidas a tak w ogóle to Ty Leon? :) vel Wiktor ;)

A tak z innej beczki właśnie oglądałem film Grindhouse: Planet Terror i takie mnie skojarzenia naszły (Quentin Tarantino... Leonidas... Leon... Bolek :)

...i tak się zastanawiam czy Bolek to sobowtór Tarantino a może Tarantino to sobowtór Bolka, albo najlepsze :) to jedna i ta sama osoba? :))


24.10.2007 godz. 23:23 IP ...183.188
Nick: pawel E-mail:
Ciekawe rzeczy piszecie chlopaki. Kuriera poznac po tym jak szybko i sprawnie jezdzi... na alleycacie.

27.10.2007 godz. 21:01 IP ...189.56
Nick: aniec2 E-mail:
Roberto dowalił. Wyprzedzasz kurierów po po 16.00, wyjeżdżając sobie na 20 minutową rundkę?

Tak mi się zdaje bo minimum raz w tyg. mam ludzi co myślą sobie "ale jestem fajny wyprzedziłem kuriera"....


28.10.2007 godz. 22:27 IP ...200.222
Nick: pitsi E-mail:
Mighty Roberto! szybszy od stojacego kuriera!

29.10.2007 godz. 02:07 IP ...222.90
Nick: roberto E-mail:
No panowie, czyzbym wszedl komus na odcisk? Spalcie co nieco, to zmniejsza napiecie. pitsi czytaj ze zrozumieniem, w calej Europie jezdzilem tak samo jak tu Berlin, Paryz, Londyn. Nie chodzi tylko o sama predkosc, ale jak sobie radza z ruchem i kolorem czerwonym. Nie tylko maja fajne rowerki, ale jeszcze na nich jezdza.
Zobacz http://youtube.com/watch?v=HLzGj10fg2g
moze nastepnym razem ktos cie pozniej lyknie :)


29.10.2007 godz. 13:59 IP ...189.56
Nick: aniec2 E-mail:
Roberto Ty chyba mylisz dwie sprawy prace - a zabawe i fun...
Bo z Twoich wypowiedzi wnioskuje ze dobry kurier to taki co non stop zawala z przesylkami tak jak na alley'ach?

Jeśli źle zrozumialem to wyprowadź mnie z błędu...


29.10.2007 godz. 20:17 IP ...203.60
Nick: roberto E-mail:
człowieku, nie znam sie, nie chce z nikim dyskutowac. Moze tu pracujecie na etat. Bo gdzie indziej slyszalem, ze im szybciej jezdzisz tym wiecej zarabiasz, zobacz to z reszta http://youtube.com/watch?v=sj1-218EnvY
I nawet tu ktos powiedzial, ze to nie praca tylko sposob zycia dla mnie to znaczy ze nie odpuszczasz tez na codzien. Ale to nie moja sprawa, bo to wy jezdzicie a nie ja. Mi sie tylko wydawalo ze nikt nie jest w miescie szybszy niz kurier po prostu.


29.10.2007 godz. 22:16 IP ...200.218
Nick: Pitsi E-mail:
Kiedys ludziom sie WYDAWALO ze ziemia jest plaska stary...Aley jest 3...

30.10.2007 godz. 00:04 IP ...189.56
Nick: aniec2 E-mail:
linki znam, ogladam po raz enty. W zawodzie dlugo nie siedze. Jak sa przesylki to jezdze i sie spiesze jak jest plaza to jezdze i sie nie spiesze. Styl zycia to nie zapie**** na wszystkich czerwonych i ryzykowanie zycia non-stop. Uwierz i tak adrenaliny czasem starcza na pare dni. Kurier w Centrum na 100% jest najszybszy. Tu sie jezdz jak sie ma a nie ma sie jak jezdzi bo to polska nie elegancja francja;) A jak patrze na mrowe z petem w pysku omijajacego babcie na pasach przy smyku to YAC wysiada:D

30.10.2007 godz. 10:35 IP ...5.250
Nick: BANDIT E-mail:
dobry jest ten 1 filmik co koleś podał adres. jeżdżą prawie tak jak my. że u nas nikt nie może nakręcić 5 minut filmu. byłoby miło wnukom pokazać jak dziadek jeździł:)

07.11.2007 godz. 21:54 IP ...196.67
Nick: Leonidas E-mail:
Jaca a twa wypowiedz to miała być uszczypliwa czy co?Ja ogolnie napisałem ze to o czym tu pisza tu nie pasuje, bo juz jest nie na temat alleycata - czy nie tak?a tu jest miejsce aby skomentowac wlasnie tego alleya, a nie innego i nie miejsce na jakies dysputy ch....a warte, tak podsumowujac. a co do dylematow na temat Kim Jest Bolek itd i pytan w tym temacie, TO ZADAJ JE BOLKOWI, on na pewno udzieli ci jasnej i rzeczowej odpowiedzi:-)hihihi, ja nie znam Tarantino wiec ci nie pomoge.

09.11.2007 godz. 14:01 IP ...228.93
Nick: jaca E-mail:
Huh uszczypliwa? ciekawe w którym miejscu. Konkretna odpowiedź na twoją sugestie by zrobić nowe forum. W pewnym sensie sie zgadzam z Tobą, że cześć komentarzy jest z lekka nie na temat. Jednak chyba nie muszę Tobie tego tłumaczyć, że dyskusja między ludźmi może zejść na różne tory... mnie to nie razi, nie przeszkadza mi nawet jak by tematem stała się - rozmowa o dupie Maryni.
Nie ma sensu wyznaczać jakiś sztywnych ram... to nie forum tylko "zwykły" skrypt komentarzy... jeśli zamienia się w forum to jakby awans w hierarchii ;)
Razi mnie, gdy komentarze przekraczają pewną granice przyzwoitości.. więc jako "moderator" widzę tu takie 2 co najmniej nadające się na uśniecie. Wykorzystanie "forum” na publiczne oczernianie, ukazanie w złym świetle dużej grupy ludzi na zasadzie szczeniackiej docinki tak by dokopać swoim "wrogom” od tak dla sportu - poparte tylko jakimś ogólnikami. Uratowało je to że nie napisane anonimowo tylko przez VIPy ; ) No ale cóż jak ktoś bardzo lubi się ośmieszać to droga wolna.

W kwesti Tarantino nie potrzebuje żadnej pomocy ani opinii Bolka, bo tylko ja to najlepiej wiem kto mi kogo przypomina. Widać to tylko moje przewidzenia.. skoro nikt się nie odezwał i nie myśli podobnie. Tobie natomiast na pewno by się przydała pomoc google z pewnością znajdziesz tam zdjęcie Tarantino.


11.11.2007 godz. 15:43 IP ...196.70
Nick: Leonidas E-mail:
na huh, odpowiem tak - na koncu postawiłem znak zapytania, czyli z mojej strony padło pytanie, proste, a nie orzeczenie ze była uszczypliwa - to raz.Dwa napisalem ze go nie znam, a tak sie składa iż wiem jak wyglada Tarantino, ale mniejsza o wiekszosc.Czytac tekst ze zrozumieniem to widac w naszych czasch duża sztuka;-)bez uszczypliwości z mojej strony oczywiście, taka obserwacja;-)

13.11.2007 godz. 11:55 IP ...191.227
Nick: jaca E-mail:
Zanim po raz kolejny w swoich wypowiedziach podkreślisz wagę znaków interpunkcyjnych, orzeczeń... (a później może i) podmiotów, imiesłowów przymiotnikowych czy przysłówkowych itd...
Zwrócę tylko uwagę, że po "Huh uszczypliwa ?" jest jak wół (?) znak zapytania. Oraz zwrot "ciekawe w którym miejscu" jest zdaniem pytającym.
Tak, więc tu też padło PROSTE PYTNIE - a nie orzeczenie - jak Ty to mówisz.
Na które jak do tej pory nie odpowiedziałeś. Tylko zabawiasz się w jakąś słowną, gramatyczną ciuciubabkę.

A z mojego dużego zaskoczenia w naturalny sposób można wywnioskować-wyczytać odpowiedź na twoje wcześniejsze "proste pytanie" (dla jasności - generalnie nie miała być uszczypliwa). Oraz chętnie bym ją rozszerzył gdybym poznał tamtą "wyczekiwaną" odpowiedź.

Tak na koniec jeszcze takie moje luźne głośne myśli.. gdyby tak posiadać minimalną umiejętność czytania ze zrozumieniem, może nie było by konieczności zadawania prostych pytań wspomagających to zrozumienie ; -)


13.11.2007 godz. 12:05 IP ...191.227
Nick: jaca E-mail:
Wiesz... wiedząc wcześniej, co miałeś na myśli pisząc "nie znam Tarantino".

Odpowiedziałbym mniej więcej tak.. lol, poważanie, nie znasz?... a kto go zna? Niesamowite:)
Dobrze, że zastrzegłeś inaczej można by pomyśleć, że razem chodziliście do podstawówki - znacie się jak łyse konie i nie jedno tanie wino w parku rozpracowaliście.

Jednak dopóki do moich uszu nie dotrze plotka, że np: "Leon wynajął chatę w Beverly Hills". To wypowiedziane przez Ciebie słowa "nie znam Tarantino" będą dla mnie zawsze znaczyć mniej więcej to: w życiu go nie wiedziałem, kto to w ogóle jest? Nie znam człowieka.

Tak na serio to ja naprawdę myślę, że Bolek i Tarantino są bardzo do siebie podobni a już tak mniej serio, jeśli mam podejrzenia, że to jedna i ta sama osoba, tzn np. Tarantino ukrywa się incognito pod postacią Bolka (pewnie żeby poczuć smak normalnego życia, bez świateł fleszów i kamer;)
...to zgodnie z moją logiką to są ostatnie osoby z którymi widzał bym sens rozmawiać na temat moich podejrzeń. Wątpię by udzielili mi "jasnych rzeczowych odpowiedzi". Bo zgodnie z moją logiką, domysłami wszystkiego będą się wypierać – przypalani nawet gorącym drzewcem ;-)
Choć z drugiej strony to wyparcie się mogłoby być też podejrzane ;)

Także... jak już się kiedyś natkniesz gdzieś tam na Tarnitino.. np rano w spożywczku jak będziesz kupował bułki i mleko.. w końcu go poznasz - no to co? Zgłosisz się do mnie? I w czym mi to pomoże jak już go będziesz znał?

To pisałem tak w ramach moich obserwacji... powszechnej zarazy przyczyniającej się do utraty zdolności logicznego myślenia, działania, wypowiadania się. Która mnie też oczywiście jakoś tam pewnie dopada?;)

[hykhym.. kotś tu wcześniej coś wspominał o "dysputy ch....a wartych" ;)

Myślę że są dobre, potrzebne jako taki rozluźniający przerywnik :) ]



DODAJ KOMENTARZ
 Nick:  (max 32)
 E-mail:  (max 32)
 Treść:
 (max 1500)
Wpisz:'Futrzak'z adresu strony(j.pol):
(...albo pozostaw wolne.)
     
ALLEYCAT WARSZAWA
Stronę otwarto:157razy