 |
| Jadąc nigdy bym się nie zorientował, że przebieg trasy rządzi się jakimiś głębszymi zasadami. Najlepsza, najbardziej
pasująca do niej nazwa.. to "Ślimak" a raczej "Ślimak pokaż rogi". W ustalaniu trasy Idea była taka, że po każdym punkcie następował skręt o 90 stopni w
prawo.. i w ten sposób swoim potem, śliną i może nawet krwią na ulicach Warszawy narysowaliśmy ogromnego ślimaka. Na przedostatnim punkcie w teorii pojawił się
wyjątek i skręciliśmy 180 w lewo, czyli ślimak pokazał rogi... i znowu wygrał Bandit :) |
| Respect dla ostro kołowców, których przyznam, że traktowałem wcześniej z przymrużeniem oka jeśli chodzi o skuteczne zapierniczanie. Potwierdza
się teoria, że rower to tylko 10% reszta zależy od umiejętności tego kto na nim siedzi. |
| To już rok istnienia tej zajebistej firmy, Very Very Speed Bike... "i wciąż się rozwijamy" :) |
|